Jak przygotować opis oferty nieruchomości.

Szacowany czas czytania tego postu wynosi 397 sekund

Jak przygotować opis oferty nieruchomości.

W tym odcinku wideo Zawód pośrednika mówię o tym jak przygotować opis oferty nieruchomości, by klient chciał ją przeczytać, była dla niego przyjazna.

 


TRANSKRYPCJA:

Cześć, witajcie w kolejnym odcinku.

Ostatnio rozmawialiśmy o tym w  jaki sposób biuro może pozyskiwać klientów.

Dziś chciałbym powiedzieć Wam jak powinna wyglądać oferta nieruchomości, dokładnie mówiąc – opis tej nieruchomości

Zapraszam Was do oglądania odcinka do końca.

Byłem na kilku szkoleniach, gdzie uczyli mnie w jaki sposób pisać opis oferty, jedni mówili o tym, że oferta powinna być kwiecista, opis powinien być długi, taki pełny, po to, żeby klient, który czyta dowiedział się jak najwięcej. Inni mówili o tym, żeby właśnie dać niedosyt, czyli mało informacji, żeby zmotywować klienta zainteresowanego wstępnie do kontaktu do kontaktu z agentem odpowiedzialnym za ofertę. Jeszcze inni próbowali pokazywać w jaki sposób prawidłowo tworzyć opis oferty na zasadzie takiego szablony, schematu, tzw. A I D A (A – Attention, I – Interest, D – Desire, A – Action).

Pierwsza teza o której chciałbym powiedzieć, to jest ta że klient dostając mało informacji chętniej skontaktuje się z agentem w sprawie dopytania o szczegóły.

Ale zastanówmy się, czy faktycznie tak jest.

Tworząc krótkie ogłoszenie zapewne chcecie zebrać jak największe ilości klientów zainteresowanych, żeby dopytali Was o to, co się za tą ofertą kryje po to, żeby wygenerować sobie jak największą ilość leadów, co daje Wam większe prawdopodobieństwo sprzedaży nieruchomości, to jest zrozumiałe tylko teraz pytanie – Czy każdy klient, który do Was zadzwoni albo napisze na pewno ten kontakt z Wami w danym momencie miał, bo jeśli nie to naprawdopodobniej sytuacja będzie wyglądała w ten sposób, że wybierze kolejne ogłoszenie o podobnych parametrach zadzwoni na nie i podejmie współpracę z tym agentem, który w danym momencie ma dla niego czas.

Kolejna kwestia to jest taka, że nawet jeżeli klient dodzwoni się do Was albo napisze i odbierzecie jego wiadomość to pytanie – Co z tymi informacjami robicie?

Czy każdy kontakt, który przyszedł do Was został zapisany czy na każdy telefon oddzwaniacie na każdą wiadomość odpisujecie?

To jest pierwsze pytanie, drugie pytanie: Czy, w jakim czasie to robicie, czy tu i teraz?

Czy dopiero za 2-3 dni bo ten czas decyduje też o tym, czy uda Wam się nawiązać współpracę z tym klientem, czy nie.

A teraz jak wygląda sytuacja kiedy ogłoszenie jest kompletne, ma pełen opis.

OPIS: dość szczegółowe informacje: Jak ten klient się zachowuje? Jedno klienci są zniechęceni do czytania długich opisów po prostu im się nie chce więc najczęściej wyłapują słowa, hasła, które są im najbardziej bliskie, których oczekują od tego ogłoszenia, czyli po prostu szybko je przeglądają, jeżeli ich zainteresuje to się na nim zatrzymują. Drudzy faktycznie czytają ze skupieniem dość szczegółowo i albo się wtedy kontaktują, bo faktycznie ich to ogłoszenie zainteresowało, albo jest tak, że dostali pełną informację na temat ogłoszenia i nie są zainteresowani, bądź muszą dojrzeć do tego, żeby się skontaktować z Wami to może potrwać dłużej. Jeśli przesadzicie z kwiecistością opisu, cześć ludzi zainteresowanych może uznać to jako ściema marketingowa i po prostu się z Wami nie skontaktują.

Zauważcie, że dzisiaj wracamy do korzeni, czyli jesteśmy społeczeństwem coraz bardziej obrazkowym, o czym świadczą pewne fakty.

Zauważcie, że w 2016 roku użytkownicy Facebooka publikowali już 300 mln zdjęć dziennie, czyli ponad 100 mld rocznie.

Użytkownicy Snapchat, codziennie wymieniają między sobą 700 mln wiadomości bez słów.

Ponad 100 mln użytkowników dzieli się zdjęciami i krótkimi filmami za pomocą aplikacji Viber.

A z pokrewnej Whatsapp regularnie korzysta pół miliarda ludzi.

Dodatkowo są jeszcze Linkedin, Twitter, Instagram, których danych tutaj nie wymieniam.

Zauważ, że oglądanie ogłoszeń w internecie odbywa się przez skrolowanie i zatrzymywanie się tylko tam, gdzie faktycznie coś nas zainteresuje, przykuje naszą uwagę.

Dlatego tak ważne są zdjęcia, nagłówki i pierwsze słowa w komunikacie, który przekazujemy naszym klientom.

Przez ponad 10 lat swojej pracy testowałem, analizowałem różne sposoby pisania ogłoszeń.

Jakie mam wnioski, co z tego wynika i jak dziś przygotowuję ogłoszenie.

Przyjrzyjmy się co powinno się znajdować w dobrze napisanym ogłoszeniu.

NAGŁÓWEK, TUTUŁ: jest po to, żeby przyciągnąć uwagę odbiorcy, żeby wyróżnić swoją ofertę spośród 1000 innych.

PRZEDMIOT SPRZEDAŻY: np. spółdzielcze własnościowe prawo, nieruchomość gruntowa itd.

DODATKOWE ATUTY: takie jak balkon, piwnica, miejsce w garażu postojowe, czy może przed blokiem.

DANE TECHNICZNE: np. piętro, ilość pokoi, kierunek okien.

STAN PRAWNY: czy jest uregulowany, czy jest bez obciążeń, czy nieruchomość posiada, bądź nie posiada księgę wieczystą.

TERMIN DOSTĘPNOŚCI: Ważne, czy jest to nieruchomość wolna od zaraz czy np. miesiąc od podpisania umowy.

OTOCZENIE: szkoły, sklepy przychodnie, kościół, dobrze jest żeby podać przybliżone, ale realne też odległości od tych miejsc.

LOKALIZACJA: to adres nieruchomości, czym dokładniejszy adres tym lepiej.

PRZEZNACZENIE: czyli np. pod konkretne usługi, czyli cele mieszkaniowe, grupa docelowa.

Jaki jest DOJAZDczas dojazdu do strategicznych miejsc w mieście, bądź poza miastem.

Jaka jest CENA, czy jest do negocjacji, czy jest ceną zaporową?

WEZWANIE do działania, czyli Call To Action, np. nie zwlekaj, zadzwoń lub napisz do mnie, umów się na osobistą prezentację.

NOTA PRAWNA: np. że opis oferty zawarty na stronie internetowej sporządzony jest na podstawie oględzin oraz informacji uzyskanych od właściciela.

EMOTIKONY: jeżeli masz możliwość, stosuj je, bo znowu, wracamy do tego, że jesteśmy społeczeństwem coraz bardziej obrazkowym one przykuwają dość mocno nasza uwagę. Jeżeli Twój CRM pozwala Ci na pogrubianie tekstu, pochylanie, podkreślanie, stosowanie akapitów – rób to.

Staraj się utrzymać uwagę jak najdłużej na swojej stronie internetowej. Możesz to uczynić poprzez linkowanie do swoich podstron, czyli innych ofert nieruchomości.

Zapewne zastanawiasz się co z opisem stanu technicznego nieruchomości ja uważam, że powinien on być widoczny na zdjęciach, na spacerze 360 stopni, czy też wideo a resztę informacji uzupełnisz przy osobistym oglądaniu z klientem tej nieruchomości.

Co z informacją o tym, że oferta jest na wyłączność?

Tak naprawdę, czy ona ma znaczenie dla klienta zainteresowanego? Raczej nie.

Myślę, że to jest bardziej pokazanie innemu agentowi innemu biuru nieruchomości: „Zobacz jestem lepszy, bo mam ofertę na wyłączność”.

Wiemy już w jaki sposób przygotować ofertę na swojej stronie internetowej, ale zostają jeszcze social media.

Niestety każde z social media ma inne zasady wprowadzania postów informacji, inny sposób też promocji, o tym postaram się zrobić osobny odcinek.

Jedyne co dzisiaj mogę Ci powiedzieć odnośnie social mediów to 4 wskazówki:

Po pierwsze jeśli wprowadzasz ofertę to zwróć uwagę na tytuł.

Po drugie: przyciągające zdjęcie. Od jednego do 10 zdjęć możesz wprowadzić do takiej informacji.

Wykorzystuj emotikony, one przyciągają uwagę.

Pamiętaj, żeby link do Twojego ogłoszenia na stronie internetowej umieszczać w pierwszym komentarzu, bo to zwiększa zasięgi czyli docierasz do większej ilości potencjalnych klientów.

Przy tworzeniu ogłoszenia pamiętaj, że ma nie podobać się Tobie tylko Twojemu odbiorcy.

Dzięki za dzisiaj, mam nadzieję, że ten odcinek dał Ci dużo wartości.

Zapraszam Cię do komentowania, subskrybowania mojego kanału.

Naciśnij przycisk dzwonek, żeby być powiadamianym o kolejnym odcinku, do zobaczenia.

Cześć.