11 Najczęstszych błędy przy sprzedaży nieruchomości | #16

“Sprzedający chce sprzedać jak najdrożej, a kupujący chce kupić jak najtaniej”.

Jak znaleźć złoty środek?

Na co zwrócić uwagę, żeby dać sobie szansę na sprzedaż.

Pierwsze wrażenie robimy tylko raz i na to jest kilka pierwszych sekund. Dlatego istotne jest to, co widzą, słyszą i czują goście zainteresowani naszym mieszkaniem.

Posłuchajcie tej historii.


#nowoczesnyposrednik #marekkkloc #agentnieruchomosci #sprzedaz #nieruchomosc

5 sposobów na wycenę mieszkania

5 sposobów na wycenę mieszkania.

Zawsze moim Klientom zadaję pytanie:

„Na jakich podstawie danych ustalili cenę swojego mieszkania, z jakim do mnie przychodzą”. Często pada odpowiedź, że przejrzeli portale ogłoszeniowe lub ktoś ze znajomych w ostatnim czasie sprzedał za kwotę x, a ich jest ładniejsze, w lepszej lokalizacji, na niższym piętrze, więc musi być droższe. Oczywiście zdarzają się też sytuacje, gdzie pada odpowiedź, że za te pieniądze chcą kupić mieszkanie np. w Warszawie 😀.

Jak prawidłowo i realnie wycenić mieszkanie do sprzedania?

W tym odcinku pokażę Wam dziś 5 przykładowych sposobów, jakie wybrałem do oszacowania wartości nieruchomości.

Jednym z nich są wyceniarki internetowe takie jak: ceny.szybko.pl, sonarhome.pl, urban.one, czy cenatorium.


#wycena #mieszkanie #ceny.szybko.pl #marekkloc #nowoczesnyposrednik #sonarhome #urban.one #cenatorium

Strona internetowa Biura nieruchomości warta miliony #15.

Strona internetowa Nowoczesnego Pośrednika nieruchomości warta miliony.

Twoja strona internetowa może być jednym z najskuteczniejszych i najtańszych narzędzi w Twojej pracy.

Tworząc swoją stronę, pamiętaj o tym, żeby Twoi klienci mogli zapoznać się z Tobą, Twoimi ofertami, i podjęli decyzje o współpracy.

Jak to zrobić, żeby Twoja strona sprzedawała Twoje usługi i produkty?

Za pomocą jakich narzędzi kierować klientów na swoją stronę internetową.

Z jakich narzędzi warto korzystać, by móc zarządzać zebranymi danymi?

O tym wszystkim mówię w tym odcinku.

Transkrypcja:

Witajcie w kolejnym odcinku. Ostatnio mówiłem wam o tym, w jaki sposób stworzyć profesjonalną stronę internetową nowoczesnego pośrednika. Dzisiaj chciałbym powiedzieć Wam, dlaczego tak ważna jest taka strona internetowa. Jak ona wpływa na waszą pracę i na zarabianie waszych pieniędzy. Jeśli jeszcze nie subskrypcję mojego kanału to właśnie kliknięcie teraz przycisk subskrypcji oraz dzwonek, żeby nie przeoczyć kolejnego odcinka zapraszam.

Często widzę w social mediach, że agent nieruchomości wprowadza świeżą ofertę, świeżo przyjętą ofertę na portalu ogólnopolski, a następnie link do tej oferty przekierować je na swój profil w social mediach.

Czy to jest właściwe działanie. Czy ono daje efekty zamierzone. O tym będzie właśnie też w tym odcinku. Zostańcie ze mną do końca. Strona internetowa może być jednym z najskuteczniejszych i najtańszych rozwiązań jeśli chodzi o promocję Ciebie oraz Twoich ofert przede wszystkim postaraj się, żeby Twoja strona internetowa była jak najczęściej odwiedzana. Staraj się jak najwięcej ruchu kierować na nią.

Zapewne znasz taką formę płatności jak blik. Daje ona możliwość w trzech krokach zrealizowania zakupu dowolnego produktu bądź usługi.

Dziś budowanie strony internetowej zaczyna iść dokładnie w tym samym kierunku, to znaczy, że strona ma być tak stworzona, żeby jak najprostszy sposób jak najmniejszą ilość kliknięć można było albo zakupić produkt, którymi jesteśmy zainteresowani bądź znaleźć informacje, które w danym momencie są w zakresie naszego zainteresowania. Google poszło nawet krok dalej i stworzyło Asystenta, który komunikuje się z nami tylko i wyłącznie głosową i bez konieczności klikania. Dlatego jeżeli robisz post z linkiem do oferty, która znajduje się na portalu lokalnym, bądź ogólnopolskim link klikając w niego najpierw przejrzeć ofertę, ale jest bardzo małe prawdopodobieństwo, że zniknie na Twój profil, w którym znajdują się pozostałe oferty.

Najczęściej wychodzi z tego ogłoszenia, bo raczej nie zainteresowało i przechodzi do kolejnego ogłoszenia i w ten sposób trafia na ogłoszenie innego agenta. Nie daje sobie możliwości, żeby zapoznał się z twoją całą ofertą z twoim profilem z informacjami o Tobie z tym co chcesz zaprezentować swojemu klientowi. Oczywiście, że Twoim celem jest to, żeby sprzedać konkretną ofertę konkretną nieruchomość, ale uważam, że ważniejsze jest to, żeby sprzedać tak zwane siebie samego tzn.

Sprzedać informacje o sobie swój profesjonalizm to, to co idzie właśnie za pracą z tobą. Dlatego ważne jest to, żeby przekierować klienta tam, gdzie są informacje o Tobie może się z Tobą zapoznać z tym co mu oferujesz.

Nawet jeśli ta oferta konkretnego w tym momencie nie zainteresowała to zapamięta Ciebie i skontaktuje się z Tobą w przyszłości, nawet jeśli nie znajdzie na Twoim profilu oferty zapyta, czy przypadkiem nie masz czegoś w przygotowaniu.

Podstawowym zadaniem Twojej strony internetowej jest pozyskiwanie tzw. liderów, czyli danych kontaktowych do osób, które mogą być Twoimi klientami, którzy mogą być zainteresowani twoimi usługami.

W jaki sposób je pozyskiwać i na jakie sposoby. O tym za chwilę powiem dlatego Zostań ze mną do końca odcinka na swoją stronę internetową klientów możesz przekierować za pośrednictwem kilku narzędzi Google Apps za pośrednictwem tej płatnej usługi twoja reklama wyświetlana jest w Google. Użytkownicy internetu, którzy wyszukują w danym momencie usług bądź produktów podobnych do twoich trafiają na tą reklamę i po kliknięciu w nią zostają przekierowanie na twoją stronę internetową.

Konto Google moja firma to nie tylko wizytówka, ale również bezpłatny profil za pośrednictwem, którego możesz komunikować się ze swoimi klientami przez wyszukiwarkę bądź mapy Google. Udostępnianie linku do Twojej strony internetowej w mediach społecznościowych. Staraj się, aby jak największa ilość postów,które publikuje się kierowały Twoich odbiorców do Twojej strony internetowej.

Baner ulotka i inne materiały reklamowe pamiętaj, żeby na każdym z nich znalazł się adres twojej strony internetowej. Przy mojej ofertach ostatnio umieszczono kod QR, dzięki któremu w prosty i szybki sposób klient może otworzyć oferty na swoim telefonie. Gdy użytkownik jest już na Twojej stronie internetowej zachęcił go do tego, żeby zostawił swoje dane kontaktowe np. poprzez zapisanie się do twojego. Teraz mając lider oraz korzystający z plików Kukiz i wykorzystując odpowiednie narzędzia możesz zarządzać komunikacją z osobami, które były już na Twojej stronie internetowej a tym samym zwiększyć szansę na sprzedaż.

Powiem ci teraz o narzędziach z których warto skorzystać by wykorzystać dane, które trafiają na twoją stronę internetową Google Analytics. Dzięki temu narzędziu możesz analizować ruchy i zachowania swoich odbiorców na Twojej stronie internetowej. Zobacz przykładowe statystyki mojej strony. Na podstawie takich danych możesz ustalać treści i rozmieszczenie się w odpowiedni sposób na swojej stronie. XL Facebook kod umieszczony w witrynie, który pomaga śledzić konwersję z reklam Facebooka optymalizować je na podstawie zebranych danych i statystyk oraz budować listę odbiorców przyszłych reklam. Dodatkowo Pomoże Ci on w prosty i szybki sposób zoptymalizować twoje reklamy po to by trafiać nimi bezpośrednio do grupy, które o sobie określić oraz utrzymać wysoki poziom powracających klientów na twoją stronę.

Lepper za jego pośrednictwem możesz budować bazę adresów e-mail, w którym potem będziesz mógł wysyłać swoje najnowsze oferty.

Nowinki z rynku czy też inne publikacje blog, aby zachęcić osoby do pozostawienia adresu nowego warto wykorzystać umieszczając na nim wartościowe treści Materiały spowoduje, że odbiorca będzie chciał chętniej być w stałej komunikacji z tobą. Marketing za jego pośrednictwem może wyświetlać reklamy osobom, które już wcześniej były na Twojej stronie internetowej zapewne kojarzy się takie sytuacje kiedy na internecie oglądasz sobie kosmetyki buty samochody czy różne inne produkty.

Za chwilę przechodzi się do Facebooka i tam pojawiają się już banery z reklamą tych produktów, które przed chwilą oglądałeś. To właśnie jest marketing. I ty też z niego możesz korzystać.

Zamiast mówić klientowi, żeby wszedł na twoją stronę na Facebooku i zobaczył ofertę, którą chcesz mu pokazać możesz powiedzieć, żeby wszedł na twoją stronę internetową i tam zobaczył swoją ofertę. Natomiast po rozmowie telefonicznej z klientem zainteresowanym konkretną ofertą wyślij mu link do tej oferty właśnie na Twojej stronie internetowej SMS em bądź mailem. Gdy wejdzie na twoją stronę internetową pozostawił po sobie ślad. Dzięki niemu będziesz mógł mu później wysyłać sprecyzowano gotowane reklamy. Jeśli znasz inne sposoby napisz o nich w komentarzu a ja postaram się nagrać w nich film.

Pamiętaj że Twoja strona internetowa to nie tylko miejsce ,na której twój odbiorca ma zapoznać się z Twoją ofertą, ale również miejsce do zbierania danych dzięki, którym potem będziesz mógł komunikować się z odbiorcą.

Mając dane i wiedząc jak je wykorzystać możesz swoją reklamę optymalizować i kierować do grup, które w danym momencie są w kręgu swoich zainteresowań, dzięki czemu automatycznie obniża koszt tej reklamy.

Podsumowując pamiętaj, że wszystkie treści, jakie tworzysz wpisy na bloga kasety wideo wprowadzać zawsze na swoją stronę internetową i tam za pośrednictwem wszelkich dostępnych narzędzi robić swojego odbiorcę. Jeżeli jesteś ciekaw, z jakich elementów powinna składać się strona internetowa Nowoczesnego Pośrednika, zobacz poprzedni odcinek, link do niego znajdziesz na górze. Jeżeli masz jakieś pytania na piśmie w komentarzu pod spodem pod filmem lub skontaktuje się ze mną osobiście, pomogę.

Dziękuję za dziś do zobaczenia w kolejnym odcinku Marek Kloc, Nowoczesny Pośrednik Nieruchomości.


#www #nowoczesnyposrednik #marekkloc

Unboxing drona Mavic Mini | narzędzie Pośrednika nieruchomości

Dron to dziś narzędzie bez którego Praca Nowoczesnego Pośrednika nie może się odbywać. Daje on możliwość pokazania nieruchomości z innej perspektywy.

Zobacz jakiego drona ja kupiłem, dlaczego akurat ten model i jak wyglądał mój pierwszy lot.

Jak zrobić zdjęcia, które sprzedadzą nieruchomość #12

Jak zrobić zdjęcia, które sprzedają nieruchomość #12

W tym odcinku poradzę Wam jak zrobić zdjęcia, które pomogą Wam w sprzedaży nieruchomości.


TRANKSRYPCJA:

Cześć, witajcie w kolejnym odcinku.

Dzisiaj chciałbym Wam powiedzieć w jaki sposób stworzyć zdjęcia, które pomagają Wam w sprzedaży nieruchomości.

Spójrzcie na te 2 oferty:

Jedna ma zdjęcia, a druga nie ma, Jak myślicie, która będzie miała więcej kliknięć, więcej obejrzeń? Oczywiste, jest, że ta ze zdjęciem. Dlaczego? Bo kupujemy oczami. Jeżeli uważacie, że same dobre zdjęcia sprzedadzą Waszą nieruchomość, to niestety jesteście w błędzie i muszę Was z niego wyprowadzić.

Zdjęcia nie sprzedają.

Zdjęcia to jest jeden z elementów, które są narzędziem w naszych rękach które mają za zadanie doprowadzać nas do sukcesu, czyli sprzedaży, ale same w sobie nie sprzedają.

Co jest potrzebne do tego żeby stworzyć dobrą sesję zdjęciową?

Można zdjęcie dzisiaj zrobić telefonem komórkowym, bo technologia jest na tyle zaawansowana, że w zupełności to wystarczy.

Ważne jednak żeby zwrócić uwagę że aparat ma funkcję szerokiego kąta, czyli robienia zdjęć przestrzeni. Przyjrzyjcie się tym dwóm zdjęciom. Jedno jest zrobione zwykłym obiektywem, a drugie szerokokątnym. Efekt widać gołym okiem.

Drugim rozwiązaniem jest posiadanie aparatu typu lustrzanka z obiektywem szerokokątnym. To już jest bardziej zaawansowana technologia też droższa bo taki zestaw może kosztować 2,5 – 3 tyś. zł.

Możecie też zlecić taką sesję fotograficzną profesjonalnemu, zawodowemu fotografowi. Taka sesja będzie kosztowała około 300 zł przy 10 zdjęciach.

Jeżeli zdecydujecie się sami realizować taką sesję  zwrócić uwagę na kilka rzeczy.

Pierwszą istotną rzeczą jest statyw – jeżeli chcecie żeby wasze zdjęcia były nieporuszone i żebyście mieli możliwość w odpowiedni sposób ustawiania aparatu, czyli pokazywanie właśnie tej przestrzeni dobrze jest zamontować właśnie aparat na statywie.

Fajnym rozwiązaniem też jest dla zdjęć pokazanie przestrzeni wycofanie aparatu jak najdalej pomieszczenia, czyli na przykład za próg, wtedy pozwala Wam to pokazanie szerszej perspektywy. Statyw taki możecie już nabyć nawet już od 50 zł.

Kolejnym ważnym elementem jest światło. Ważne jest kiedy będziecie robić takie zdjęcia. Chodzi o to żeby pomieszczenie, które fotografujecie nie miało zbyt dużo światła w danym momencie albo nie było w nim to za ciemno. Dlatego ważne jest żeby w odpowiedni odpowiedniej porze dnia takie zdjęcie robić.

Oczywiście podczas wykonywania sesji możecie skorzystać pomieszczenie lamp, które wam doświetlą pomieszczenie. Lampy takie możecie nabyć nawet od 150 zł.

Okej przejdźmy teraz do fizycznego robienia zdjęć.

  • Przede wszystkim pomieszczenie które będzie fotografowane, powinno być posprzątane, rzeczy w nim poukładane, a zdjęcia osobiste usunięte.
  • Dopilnuj, żeby w kadrze nie pojawiły się inne osoby, czy też zwierzęta.
  • Jeżeli chciałbyś podnieść atrakcyjność fotografowanej przestrzeni możesz zainwestować w takie elementy home-stagingu  jak poduszki, flakony, dywany, świeczki. To pozwoli ci uatrakcyjnić jeszcze właśnie tą powierzchnię.
  • Żeby odpowiednio pokazać przestrzeń w danym pomieszczeniu dobrze jest, żeby aparat był na odpowiedniej wysokości. Sugerowana wysokość aparatu to jest około 1,20 m od podłoża. To jest mniej więcej na wysokości biodra.
  • Zawsze warto wykonać kilka zdjęć jednego pomieszczenia po to żeby wybrać jak najlepsze zdjęcia z danej sesji.

Znacie już podstawowe zasady, które pomogą wam w wykonaniu sesji wnętrz.

Mam nadzieję że odcinek był do Ciebie wartościowy, zostaw komentarz pod nim, daj łapkę w górę, zasubskrybuj kanał, żeby być informowany o kolejnym.

Do zobaczenia w następnym odcinku.

Cześć.


#zdjecia #nieruchomosc #marekkloc

Jak przygotować opis oferty nieruchomości #11

Jak przygotować opis oferty nieruchomości.

W tym odcinku wideo Zawód pośrednika mówię o tym jak przygotować opis oferty nieruchomości, by klient chciał ją przeczytać, była dla niego przyjazna.

 


TRANSKRYPCJA:

Cześć, witajcie w kolejnym odcinku.

Ostatnio rozmawialiśmy o tym w  jaki sposób biuro może pozyskiwać klientów.

Dziś chciałbym powiedzieć Wam jak powinna wyglądać oferta nieruchomości, dokładnie mówiąc – opis tej nieruchomości

Zapraszam Was do oglądania odcinka do końca.

Byłem na kilku szkoleniach, gdzie uczyli mnie w jaki sposób pisać opis oferty, jedni mówili o tym, że oferta powinna być kwiecista, opis powinien być długi, taki pełny, po to, żeby klient, który czyta dowiedział się jak najwięcej. Inni mówili o tym, żeby właśnie dać niedosyt, czyli mało informacji, żeby zmotywować klienta zainteresowanego wstępnie do kontaktu do kontaktu z agentem odpowiedzialnym za ofertę. Jeszcze inni próbowali pokazywać w jaki sposób prawidłowo tworzyć opis oferty na zasadzie takiego szablony, schematu, tzw. A I D A (A – Attention, I – Interest, D – Desire, A – Action).

Pierwsza teza o której chciałbym powiedzieć, to jest ta że klient dostając mało informacji chętniej skontaktuje się z agentem w sprawie dopytania o szczegóły.

Ale zastanówmy się, czy faktycznie tak jest.

Tworząc krótkie ogłoszenie zapewne chcecie zebrać jak największe ilości klientów zainteresowanych, żeby dopytali Was o to, co się za tą ofertą kryje po to, żeby wygenerować sobie jak największą ilość leadów, co daje Wam większe prawdopodobieństwo sprzedaży nieruchomości, to jest zrozumiałe tylko teraz pytanie – Czy każdy klient, który do Was zadzwoni albo napisze na pewno ten kontakt z Wami w danym momencie miał, bo jeśli nie to naprawdopodobniej sytuacja będzie wyglądała w ten sposób, że wybierze kolejne ogłoszenie o podobnych parametrach zadzwoni na nie i podejmie współpracę z tym agentem, który w danym momencie ma dla niego czas.

Kolejna kwestia to jest taka, że nawet jeżeli klient dodzwoni się do Was albo napisze i odbierzecie jego wiadomość to pytanie – Co z tymi informacjami robicie?

Czy każdy kontakt, który przyszedł do Was został zapisany czy na każdy telefon oddzwaniacie na każdą wiadomość odpisujecie?

To jest pierwsze pytanie, drugie pytanie: Czy, w jakim czasie to robicie, czy tu i teraz?

Czy dopiero za 2-3 dni bo ten czas decyduje też o tym, czy uda Wam się nawiązać współpracę z tym klientem, czy nie.

A teraz jak wygląda sytuacja kiedy ogłoszenie jest kompletne, ma pełen opis.

OPIS: dość szczegółowe informacje: Jak ten klient się zachowuje? Jedno klienci są zniechęceni do czytania długich opisów po prostu im się nie chce więc najczęściej wyłapują słowa, hasła, które są im najbardziej bliskie, których oczekują od tego ogłoszenia, czyli po prostu szybko je przeglądają, jeżeli ich zainteresuje to się na nim zatrzymują. Drudzy faktycznie czytają ze skupieniem dość szczegółowo i albo się wtedy kontaktują, bo faktycznie ich to ogłoszenie zainteresowało, albo jest tak, że dostali pełną informację na temat ogłoszenia i nie są zainteresowani, bądź muszą dojrzeć do tego, żeby się skontaktować z Wami to może potrwać dłużej. Jeśli przesadzicie z kwiecistością opisu, cześć ludzi zainteresowanych może uznać to jako ściema marketingowa i po prostu się z Wami nie skontaktują.

Zauważcie, że dzisiaj wracamy do korzeni, czyli jesteśmy społeczeństwem coraz bardziej obrazkowym, o czym świadczą pewne fakty.

Zauważcie, że w 2016 roku użytkownicy Facebooka publikowali już 300 mln zdjęć dziennie, czyli ponad 100 mld rocznie.

Użytkownicy Snapchat, codziennie wymieniają między sobą 700 mln wiadomości bez słów.

Ponad 100 mln użytkowników dzieli się zdjęciami i krótkimi filmami za pomocą aplikacji Viber.

A z pokrewnej Whatsapp regularnie korzysta pół miliarda ludzi.

Dodatkowo są jeszcze Linkedin, Twitter, Instagram, których danych tutaj nie wymieniam.

Zauważ, że oglądanie ogłoszeń w internecie odbywa się przez skrolowanie i zatrzymywanie się tylko tam, gdzie faktycznie coś nas zainteresuje, przykuje naszą uwagę.

Dlatego tak ważne są zdjęcia, nagłówki i pierwsze słowa w komunikacie, który przekazujemy naszym klientom.

Przez ponad 10 lat swojej pracy testowałem, analizowałem różne sposoby pisania ogłoszeń.

Jakie mam wnioski, co z tego wynika i jak dziś przygotowuję ogłoszenie.

Przyjrzyjmy się co powinno się znajdować w dobrze napisanym ogłoszeniu.

NAGŁÓWEK, TUTUŁ: jest po to, żeby przyciągnąć uwagę odbiorcy, żeby wyróżnić swoją ofertę spośród 1000 innych.

PRZEDMIOT SPRZEDAŻY: np. spółdzielcze własnościowe prawo, nieruchomość gruntowa itd.

DODATKOWE ATUTY: takie jak balkon, piwnica, miejsce w garażu postojowe, czy może przed blokiem.

DANE TECHNICZNE: np. piętro, ilość pokoi, kierunek okien.

STAN PRAWNY: czy jest uregulowany, czy jest bez obciążeń, czy nieruchomość posiada, bądź nie posiada księgę wieczystą.

TERMIN DOSTĘPNOŚCI: Ważne, czy jest to nieruchomość wolna od zaraz czy np. miesiąc od podpisania umowy.

OTOCZENIE: szkoły, sklepy przychodnie, kościół, dobrze jest żeby podać przybliżone, ale realne też odległości od tych miejsc.

LOKALIZACJA: to adres nieruchomości, czym dokładniejszy adres tym lepiej.

PRZEZNACZENIE: czyli np. pod konkretne usługi, czyli cele mieszkaniowe, grupa docelowa.

Jaki jest DOJAZDczas dojazdu do strategicznych miejsc w mieście, bądź poza miastem.

Jaka jest CENA, czy jest do negocjacji, czy jest ceną zaporową?

WEZWANIE do działania, czyli Call To Action, np. nie zwlekaj, zadzwoń lub napisz do mnie, umów się na osobistą prezentację.

NOTA PRAWNA: np. że opis oferty zawarty na stronie internetowej sporządzony jest na podstawie oględzin oraz informacji uzyskanych od właściciela.

EMOTIKONY: jeżeli masz możliwość, stosuj je, bo znowu, wracamy do tego, że jesteśmy społeczeństwem coraz bardziej obrazkowym one przykuwają dość mocno nasza uwagę. Jeżeli Twój CRM pozwala Ci na pogrubianie tekstu, pochylanie, podkreślanie, stosowanie akapitów – rób to.

Staraj się utrzymać uwagę jak najdłużej na swojej stronie internetowej. Możesz to uczynić poprzez linkowanie do swoich podstron, czyli innych ofert nieruchomości.

Zapewne zastanawiasz się co z opisem stanu technicznego nieruchomości ja uważam, że powinien on być widoczny na zdjęciach, na spacerze 360 stopni, czy też wideo a resztę informacji uzupełnisz przy osobistym oglądaniu z klientem tej nieruchomości.

Co z informacją o tym, że oferta jest na wyłączność?

Tak naprawdę, czy ona ma znaczenie dla klienta zainteresowanego? Raczej nie.

Myślę, że to jest bardziej pokazanie innemu agentowi innemu biuru nieruchomości: „Zobacz jestem lepszy, bo mam ofertę na wyłączność”.

Wiemy już w jaki sposób przygotować ofertę na swojej stronie internetowej, ale zostają jeszcze social media.

Niestety każde z social media ma inne zasady wprowadzania postów informacji, inny sposób też promocji, o tym postaram się zrobić osobny odcinek.

Jedyne co dzisiaj mogę Ci powiedzieć odnośnie social mediów to 4 wskazówki:

Po pierwsze jeśli wprowadzasz ofertę to zwróć uwagę na tytuł.

Po drugie: przyciągające zdjęcie. Od jednego do 10 zdjęć możesz wprowadzić do takiej informacji.

Wykorzystuj emotikony, one przyciągają uwagę.

Pamiętaj, żeby link do Twojego ogłoszenia na stronie internetowej umieszczać w pierwszym komentarzu, bo to zwiększa zasięgi czyli docierasz do większej ilości potencjalnych klientów.

Przy tworzeniu ogłoszenia pamiętaj, że ma nie podobać się Tobie tylko Twojemu odbiorcy.

Dzięki za dzisiaj, mam nadzieję, że ten odcinek dał Ci dużo wartości.

Zapraszam Cię do komentowania, subskrybowania mojego kanału.

Naciśnij przycisk dzwonek, żeby być powiadamianym o kolejnym odcinku, do zobaczenia.

Cześć.

6 sposobów na pozyskanie klienta w Agencji nieruchomości. #10

Bardzo religijny facet znalazł się w tarapatach – jego firma znalazła się na krawędzi bankructwa. Postanowił więc poprosić Boga o pomoc. Idzie do kościoła i zaczyna się modlić:

– Boże, pomóż mi proszę, straciłem już prawie firmę i jeśli nie zdobędę pieniędzy, to pożegnam się też z domem. Proszę, daj mi wygrać na loterii. Nadchodzi dzień losowania i wygrywa ktoś inny. Gościu wraca do kościoła:

– Boże, pomóż mi proszę, straciłem całą firmę i niedługo wyrzucą mnie z mieszkania. Proszę, daj mi wygrać na loterii.

I oczywiście ponownie wygrywa ktoś inny. Facet wraca do kościoła:

– Boże, pomóż mi proszę, straciłem firmę, zabrali mi samochód, pojutrze mam eksmisję. Proszę, daj mi wygrać na loterii.

I znów wygrywa ktoś inny. Zdesperowany wraca do kościoła:

– Boże, czemu mnie opuściłeś? Straciłem wszystko: pracę, samochód, dom. Teraz moja żona i dzieci głodują. Nigdy nie prosiłem cię o pomoc i zawsze ci służyłem. Dlaczego nie pozwolisz mi chociaż raz wygrać na loterii, żebym mógł sobie poukładać życie?

W tym momencie otwierają się niebiosa i słychać głos Boga:

– Stary, pomóż mi trochę, kup chociaż los..

 

Zapewne znasz wokół siebie takie sytuacje, dlatego zadbaj o to, żeby Ciebie to nie dotyczyło.

Są 2 sposoby pozyskiwania klientów: czynny i bierny, czyli musimy odpowiednio zadbać o to, żeby potencjalny klient w prosty sposób znalazł nas, gdy zajdzie taka potrzeba lub nie robić nic i liczyć na szczęście, jak w tym dowcipie. 

Generalnie klienci są wszędzie. To może być Pani w kiosku ruchu, ksiądz, małżeństwo z dzieckiem w przychodni. Nie ma miejsca, gdzie nie moglibyśmy spotkać kogoś, kto chce sprzedać, kupić, nająć, czy wynająć nieruchomość. Zdarza się, że siedząc w restauracji słyszę rozmowy developerów o nowym projekcie lub koleżanek chwalących się między sobą tym, że dziecko wzięło ślub i szuka mieszkania. To nasi potencjalni klienci, tylko, czy potrafimy do nich trafić z naszymi usługami?

Najważniejsze to rozmawiać z ludźmi, mówić wokół siebie o tym, czym się zajmujemy. 

To daje szansę na poruszenie tematu sprzedaży, czy zakupu. Często jestem w sytuacji, w której spotykają się znajomi i pytają, czy Ty pracujesz jeszcze w tej firmie x, czy w danej branży? Dziś średnio zmieniamy pracę od 2-5 lat, więc trudno nam być na bieżąco i wiedzieć, kto z naszych znajomych czym aktualnie się zajmuje. Dlatego, należy zadbać o to, by być kojarzonym jako pierwszy z danej branży w głowie naszych znajomych i potencjalnych klientów. 

Ok. Wszystko łatwo się mówi, ale jak to robić?

Przede wszystkim musisz wiedzieć, że klientowi ciężko jest zapamiętać nazwę firmy w której pracujesz, szczególnie że często w nazwie jest słowo home, house dlatego postaw na to, żeby zapamiętał Twoje imię i nazwisko, czyli tzw. personal branding.

 

Zacznijmy od zadania sobie pytania: Jak najczęściej postępują ludzie, którzy chcą sprzedać swoje mieszkanie, dom, czy działkę? Gdzie szukają wiedzy na ten temat, i pomocy?

 

Pierwsza grupa osób w internecie – otwiera przeglądarkę internetową i wpisuje tam np. “sprzedam mieszkanie Lublin”. Zobaczmy co się wyświetla … są to głównie linki do portali ogłoszeniowych, oczywiście w zależności od regionu może wyświetlać się co innego.

 

Druga grupa zna nazwy portali branżowych, więc otwiera jeden z nich i zaczyna szukać podobnego parametrami mieszkania do swojego, żeby zorientować się ile jest podobnych ofert, jakie są ceny. Natrafiają tam na ogłoszenia biur nieruchomości, w których przy ofercie znajduje się zdjęcie oraz imię i nazwisko opiekuna. Klikają więc na kontakt i dzwonią, żeby dowiedzieć się, czy jest szansa na sprzedaż ich mieszkania, jakie są warunki współpracy i to jest tzw. lead, o tym, czym jest lead i jak właściwie o niego zadbać zrobię osobny odcinek, także jeśli chcecie być o nim poinformowani wciśnijcie subskrybuj i dzwoneczek.  

 

Trzecia grupa przegląda social media, zadaje pytanie o to jak sprzedać swoje mieszkanie, samemu czy przez biuro nieruchomości, które biuro, czy jakiego agenta wybrać. To są profile prywatne, grupy tematyczne, fanpage, grupy spotted.

Będąc w temacie social mediów warto mieć założone profile i być aktywnym w narzędziach Google takich jak:  Adwords, Moja Firma, czy YouTube. To daje Ci darmowe pozycjonowanie.

Jeśli już nasz potencjalny klient odnajdzie nas, będzie szukał wiedzy na nasz temat, potwierdzającej nasze kompetencje. Dlatego warto zadbać o to, by w sieci było nasze aktualne biznesowe zdjęcie, artykuły eksperckie, referencje, wywiady w lokalnych mediach, ale też trochę informacji o pasjach, formach spędzania czasu wolnego. Warto posiadać swoją prywatną stronę internetową.

 

Czwarta grupa rozgląda się wokół siebie i znajduje ulotki, zrywki, plakaty, banery, prasę lokalną z wywiadami – odnośnie prasy lokalnej, w ostatnim czasie napisałem do lokalnej gazety artykuł dotyczący współpracy z biurem nieruchomości, który pojawiał się 6 razy i z każdego wydania miałem po 2 klientów

 

Piąta grupa to osoby szukające rekomendacji wśród znajomych, na eventach lokalnych, ogólnopolskich, w miejscach gdzie wypoczywasz, czy realizujesz swoje pasje. Ostatnio grałem w piłkę nożną w nowej drużynie, której wcześniej nie znałem, po meczu dostałem zaproszenie na facebook do grona znajomych i za chwilę telefon od osoby, która mnie zaprosiła z prośbą o znalezienie dla jej firmy hali produkcyjnej do kupienia.   

Znam jedno biuro, którego agenci cyklicznie chodzą od mieszkania do mieszkania z informacją, że pracują na danym osiedlu i pytają czy mogą w czymś pomóc.

Zatem warto być we wszystkich tych miejscach, bo tam jest nasz potencjalny klient.

To zdecydowanie zwiększa nasze szanse na znalezienie nas, otrzymanie zlecenia i zarobienie pieniędzy, a przecież o to nam chodzi.

I ostatnia szósta grupa to są nasi byli, czy nawet tylko potencjalni klienci. Ważne, żeby zapamiętali nas pozytywnie, bo oni będą naszymi ambasadorami w swoich środowiskach, będą generowali tzn. ciepłe polecenia.

Ile powinna kosztować usługa pośrednictwa? #9

 

Ile powinna kosztować usługa pośrednictwa?

Można powiedzieć, że usługa powinna kosztować tyle ile pośrednik sobie zażyczy minus rabat 🙂 Albo tyle ile klient proponuje. Ale jak to jest faktycznie?

Dzwoniąc do biura nieruchomości, czy rozmawiając osobiście z agentem, najczęściej słyszymy, że wynagrodzenie, czy prowizja biura wynosi średnio 3% od ceny transakcyjnej.

Oczywiście, że są biura które pracują na 1% i są biura które pracują na 5%.

Ale ustalmy, że średnio to 3%.

Tu warto zadać sobie pytanie, czy powinniśmy operować procentami? Czy % z kwoty x daje nam na pewno zysk z transakcji?

Czy agenci, biura żyją z zysku czy może obrotu?

Zaraz postaram się Wam to pokazać na konkretnym przykładzie i cyfrach.

W innych artykułach mówiłem o czynnościach jakie Agent wykonuje dla klienta kupującego i sprzedającego. Jeśli czytaliście to wiecie, że jest ich sporo i większość jest dla klienta niewidoczna, ale zajmuje czas i generuje koszty.

Pamiętajmy, że czas to pieniądz.

Zatem zacznijmy od tego, jakie koszty z obsługą oferty ponosi agent, czy biuro.

W odcinku o zimnych telefonach mówiłem o tym, żeby przez telefon nie podawać stawki swojego wynagrodzenia dopóki nie zbierzesz potrzebnych do wyceny informacji.

Dlaczego?

Po pierwsze należy ustalić na jaki czas podpiszę z klientem umowę – określony, czy nieokreślony.

Po drugie należy wiedzieć, jakie w tym czasie działania mamy wykonać.

Po trzecie należy ustalić ile to będzie kosztowało.

Wtedy dopiero będziemy wiedzieć ile należy zainwestować pieniędzy. Bo pamiętajmy, że najczęściej biuro nieruchomości rozlicza się ze sprzedającym po sprzedaży. Więc do tego czasu inwestuje w umowę.

Jak już wiemy ile zainwestujemy, to po dodaniu swojego zarobku możemy podać stawkę za którą będziemy realizować zlecenie klienta.

Jeśli nie zgadzacie się ze mną, śmiało, piszcie w komentarzach.

Warto usiąść i spisać sobie co musimy zrobić, by sprzedać daną nieruchomość. Do czynności przypisać czas i kwotę jaka się z tym wiąże. Czyli zwyczajnie w świecie robimy kosztorys.

Weźmy do analizy taki popularny przykład.

Naszym zleceniem jest sprzedaż mieszkania za 250 tys. zł.

Podpisujemy umowę na wyłączność, gdzie mamy 95% gwarantowanego wynagrodzenia, bo 5% to ryzyko, że w czasie trwania umowy nie sprzedamy mieszkania, domy, działki, czy lokalu.

Przyjmijmy, że sprzedamy po cenie wywoławczej, chociaż rzadko to się zdarza.

Nasze wynagrodzenie to 3% od ceny transakcyjnej, czyli 7500 zł.

Czas trwania umowy przy sprzedaży mieszkania, jak jesteśmy skuteczni a cena jest rynkową, możemy ustalić na 3 miesiące, czyli 90 dni.

Co się składa na realizację zlecenia?

  •  Dojazd do klienta, spotkanie 2 godz. 50 zł przy pojawieniu się tych kwot, proponuję pokazać kwotę 50 zł i dźwięk – brzdęk pieniądza 

Dla przykładu:

Notariusz, zgodnie z rozporządzeniem ministra sprawiedliwości w cenniku ma określone maksymalne stawki za czynności poza kancelarią: 

w porze dziennej – 50 zł,

w porze nocnej oraz w dni wolne od pracy – 100 zł – za każdą godzinę niezbędną do dokonania tej czynności od opuszczenia kancelarii do powrotu.  Za porę dzienną liczy się czas między godziną 8 a 20.

Zatem pośrednik jadący do klienta na spotkanie, analizę nieruchomości powinien liczyć sobie ten koszt, a ilu pośredników to robi?

Przyjmijmy, że zajmie to 2 godziny, wartość 50 zł, ale co daje?

  • Analiza dokumentów, weryfikacja stanu prawnego 2 godz. 50 zł
  • Home staging – przygotowanie mieszkania do sesji 2 godz. 50 zł
  • Sesja zdjęciowa przez fotografa 200 zł jednorazowo
  • Spacer 360 st. 150 zł jednorazowo
  • Opracowanie oferty, wprowadzenie do bazy biura, 2 godz. 50 zł
  • Portale z ofertami mieszkań 550 zł 3 miesiące
  • Social media – przygotowanie oferty, promocja 450 zł 3 miesiące
  • Video mieszkania 300 zł jednorazowo
  • Baner, 50 zł wydruk, 50 zł montaż
  • Ulotka, plakat na lokalny marketing – projekt, wydruk, kolportaż 200 zł
  • E-mailing – baza klientów, promocja wśród lokalnych biur, 2 godz. 50 zł
  • Telemarketing – telefony do bazy swoich klientów, 2 godz. 50 zł
  • Dni otwarte – 1 edycja 900 zł
  • Osobiste zaprezentowanie mieszkania – 10 wizyt po 50 zł 500 zł
  • Czas na telefony na 10 wizyt 30 telefonów po 3 min. 90 min, 37 zł
  • Przeprowadzenie negocjacji zakończone protokołem uzgodnień stron, 2 godz. 50 zł
  • Zebranie dokumentów do umowy przedwstępnej 3 godz. 75 zł 
  • Wizyta u notariusza na umowę przedwstępną, dojazd, akt – 2 godz. 50 zł
  • Zebranie dokumentów do umowy sprzedaży 3 godz. 75 zł
  • Wizyta u notariusza na umowę sprzedaży, dojazd, akt – 2 godz. 50 zł
  • Wydanie nieruchomości, protokół przekazania, 2 godz. 50 zł

*Czas wykonywania czynności i kwota są uśrednione, mogą być inne.

Ale podsumujmy te kwoty.

Łącznie 4087 zł.

Jeśli biuro jest jednoosobowe to właściciel zarabia 3413 zł, bo 7500 zł – 4087 zł daje taką kwotę.

Od tego należy odjąć koszty prowadzenia działalności i podatek.

Jeśli biuro zatrudnia agentów to średnio płaci im 50% kwoty z faktury, czyli 7500/2, daje nam 3750 zł – 4087 zł, co daje stratę dla biura 337 zł.

Pamiętajmy o tym, że w miesiącu można zrealizować kilka transakcji albo żadnej przez kilka miesięcy.

Oczywiście, nie wszystkie z czynności i działań wykonuje Agent przy każdym zleceniu, czasem jest ich mniej, czasem więcej.

Jeśli sprzedamy mieszkanie przed upływem 3 m-cy, to koszty zmienne będą niższe więc zysk się zwiększa.

Ale co się dzieje, jeśli umowa trwa dłużej niż 3 miesiące?

Co się dzieje, jeśli wynagrodzenie jest na poziomie 2% albo 1% ?

Dlatego tak ważne jest, żeby liczyć koszty.

Na koniec taki przykład.

Mój kolega podjął się sprzedaży mieszkania oddalonego o 40 km od miasta.

Umówił się z klientem że jego wynagrodzenie to będzie 2% od ceny transakcyjnej, ale zrobił to przez telefon przed obejrzeniem mieszkania i wyceną.

Okazało się, że mieszkanie miało duże zainteresowanie, więc jeździł ponad 20 razy, żeby je pokazać. Mieszkanie sprzedało się za 50 tys. Biuro wystawiło klientowi fv na 1 000 zł brutto, z czego kolega otrzymał 400 zł brutto. Chyba nic więcej nie trzeba mówić.

Pośredniku, licz koszty i dopiero wtedy umawiaj się na wynagrodzenie. 

Szanowny kliencie, wynagrodzenie dobrego Pośrednika bierze się z kosztów jakie ponosi, które też musisz ponieść, jeśli chcesz sam sprzedać mieszkanie. 

Pytanie tylko czy masz na to czas i czy wszystkie czynności wykonasz tak profesjonalnie jak pośrednik?